,, MOJA WYJĄTKOWA AKCJA''

  • Akcja, która na zawsze zapadła w moją pamięć to pożar hotelu i restauracji SARMATA przy DK18 w Iłowej żagańskiej, który miał miejsce 14 marca 2015 roku. Około południa zostaliśmy zadysponowani do pożaru. Po dojeździe na miejsce okazało się że pożarem objęte jest poddasza hotelu. cały budynek wykonany był z drewna. W akcji działało już kilka zastępów. Dowódca wydał rozkaz, aby dwóch ratowników (ja oraz kolega) weszło do pomieszczenia na piętrze, które nie było objęte pożarem, i żebyśmy z niego próbowali gasić pożar. Weszliśmy po drabinie. Przez okno dostaliśmy się do środka. Widoczność była znakomita, zero zadymienia. Przystąpiliśmy do wyważania drzwi do pomieszczenia obok. Pokój w którym się znajdowaliśmy zaczął się zadymiać. po kilku minutach widoczność zrobiła się zerowa. Nie widziałem kolegi, który stał przede mną. Gdy otworzyliśmy drzwi, ogień nas okrążył. Poczułem gorąco na karku. W tamtym momencie poczułem co to strach. Ale również wtedy pokochałem ten zawód. Do dziś wspominam tą akcje, która trwała ponad 10 godzin.

0 comments